Rok szkolny zaraz się kończy, ale mimo to chciałam dziś napisać o farbie tablicowej i jej nieograniczonych możliwościach :)))) Malowanie całej lub skrawka ściany znamy już wszyscy :) A przecież malować można jeszcze mnóstwo innych przedmiotów- od frontów szafek, całych mebli, blatów stołów i stolików, drzwi, lodówek, po buteleczki, słoiczki, ramki, wszelkiego rodzaju puszki, pojemniki, doniczki, wiaderka, nóżki kieliszków, kubki...oj w zasadzie to, co Nam jeszcze tylko przyjdzie do głowy. Jeśli mamy pomalowaną tą farbą ścianę, możemy narysować kalendarz na cały obecny miesiąc i zapisywać ważne wydarzenia i informację dla wszystkich domowników - wtedy napewno będziemy pamiętać o imieninach, rocznicach, spotkaniach itd:) Dla Maluchów to świetne miejsce na ich artystyczne rysunki, czy naukę alfabetu. Sama zastanawiam się, czy w nowym m. nie potraktować jakiegoś skrawka ściany właśnie w ten sposób :)) A co Wy moi Drodzy sądzicie? A może co Sami już pomalowaliście tą farbą ??
O wszystkim co piękne, namacalne i ulotne... O wszystkim co inspiruje mnie i dodaje mi inspiracji...
wtorek, 4 czerwca 2013
poniedziałek, 3 czerwca 2013
W roli głównej - Eames
Krzesła i fotele zaprojektowane przez Ray i Charles'a Eamsów moją kilka wersji. Różnorodność związana jest z modyfikacją podstawy krzesła, jak i nóg oraz ewentualnego tapicerowania siedziska. Pierwsze projekty ujrzały światło dzienne w 1950 roku na "Low Cost Design" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku. Ciekawa i szeroka gama kolorystyczna budzi we mnie dużą sympatię i widzę je w towarzystwie krzeseł Tolix w swoim przyszłym m. Tylko czy budżet to wogóle zniesie? To już niestety inna para kaloszy... no, ale zobaczymy :)) Awy Kochani jesteście wielbicielami tych mebli?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























































