Dziś moją uwagę skupiają stoliki kawowe, sama zastanawiam się jaki bedę mieć w nowym m.Na początku myślalam o zrobieniu go we własnym zakresie z europalety...ale będzie dość duży :( co nie za bardzo wpisze się w niewielką przestrzeń salonu...Poszukuję zatem czegoś bardziej subtelnego, łatwego w przestawianiu...hmm może kilka małych stolików o różnej wysokości?? Wybór jest naprawdę duży, żeby nie napisać - ogromny: drewniane, plastikowe, przezroczyste, wilkinowe, kolorowe, szklane, tapicerowane, z lustrem, na kółkach, z szufladami, z półką, z szybą, okrągłe, prostokątne...oj jednym słowem - wszelakie :))) A może zamiast tradyjnego stolika zdecydować się na wyszperane walizki z pchlego targu, kufer, czy drewnianą skrzynię z pewną historią... będzie odrobinę inspirująco...Można też ułożyć stolik z własnych książek, a na nich położyć szklany blat...tylko,że będzie on niestety kłopotliwy w przestawianiu :)) A jakie Wam Kochani stoliki podobają się najbardziej??


































