czwartek, 4 lipca 2013

W roli głównej - Louis i Victoria Ghost

Wczoraj byliśmy na słynnej, warszawskiej ulicy Bartyckiej pod kątem wykończenia mieszkania, moje oczka widziały beton architektoniczny na żywo - ładny, ale cena już dużo mniej ładna...oj i te piękne włoskie gresy...naprawdę boskie, ale po wieczornej rozmowie z moim M. stwierdziliśmy, że odpuszczamy, bo przy sprzyjających wiatrach, za rok lub 2 lata, to nasze małe gniazdko pójdzie pod wynajem, a my przeskoczymy na ciut większy metraż kierując się chęcia powiększenia naszej rodziny:))) bo latka lecą...Tematem dzisiejszego posta jest niewidzialne krzesło, którego nie sposób nie zauważyć:) inspirowane stylem Ludwika XV, projektu Philippe Starcka. Ikona desingu wykonana jest z poliwęglanu w kilku wersjach kolorystycznych od przezroczystej, lekko przydymionej, po czarną. Kobieca wersja krzesła jest równie zachwycająca - Victoria - nie ma podłokietników, ale zachowuje również klasyczny kształt siedziska i oparcia, a na dostępna kolorystykę absolutnie nie ma co narzekać :)) Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie, a renoma marki Kartell gwarantuje najwyższą jakość wykonania. Może takie jedno krzesło do mojego biurka, na którym króluje mój ukochany iMac?? Zobaczymy...wszystko jak zawsze to kwestia środków. A Wam Kochani podobają się??





















wtorek, 2 lipca 2013

Betonowe love

Szukam, poszukuję i zaczynam się poważnie zastanawiać, czy płyty z betonu architektonicznego nie będę strzałem w 10 do Naszej łazienki....podoba mi się ich barwa, porowatość...wkońcu szary to jeden z moich ulubionych kolorów:))))W rezultacie była by całkiem niezła baza do energetycznych dodatków, by ocieplić i ożywić trochę całość. Oczywiście z takiego betonu można także wykonywać kominki, blaty z umywalką czy zlewem, wyspy, półki, schody. Dostępne są płyty gładkie lub porowate, impregnowane bądz surowe, ważą troszkę - min. 14kg /m2 - więc ja zdecydowałabym się zarówno na klej jak i kotwy, które dodatkowo zdobię płytę. Tak czy siak muszę wygospodarować odrobinę czasu na posprawdzanie możliwości...I z niecierpliwością czekam na Wasze opinie :)))))))


















poniedziałek, 1 lipca 2013

Kropla inspiracji...

Kochani Moi - wróciłam...czas pogodzić się z tym co się stało i żyć dalej, na pewne rzeczy człowiek niestety nie ma wpływu...Zatem biorę się do pracy nad blogiem i własnym m. Okazuję się, że życie często ma słodko - gorzki smak...z jednej strony trudne pożegnanie wspaniałej Kobiety, a z drugiej niespodzianka dewelopera i już 12 lipca, czyli dzień po moich urodzinach, mamy odbiór Naszego mieszkania:)) Jejku tak dłuuugo na to czekałam w myślach urządzałam je chyba z 1000 razy...Myślę sobie, że może to i dobry czas na to, Nasze myśli zaczną być zajęte dokonywaniem wyborów i planowaniem: co, gdzie, za ile i jakie? Będzie Nam łatwiej przeżyć stratę i zdecydowanie szybciej zmobilizujemy się do konkretnego działania. Dzisiejszy wpis będzie małym zbiorem moich inspiracji, w planach oczywiście relacja w wakacji na Krecie, muszę tylko ogarnąć zdjęcia, jak i dalsza kontynuacja tematyki bloga:) Cieszę się, że znów pisze i że nadal Jesteście  - DZIĘKUJĘ:)))