Podsumowując skończyliśmy o 4:00, szacunek dla sąsiadów, że dali radę i nie skarżyli się na hałasy :)))
Wyjazd zbliża się wielkimi krokami, i pomalutku planujemy co tam chcemy zwiedzić i zobaczyć.
Są już fotki ze ślubu, zatem niebawem pokaże kilka ujęć tego naszego wspaniałego dnia.
Tymczasem wracam do pracy, bo samo niestety się nie zrobi...a myślami krążę wokół świątecznych spraw, które chcemy załatwić przed wylotem :))
Zapraszam na świąteczne inspiracje, życząc Wam Kochani miłego dnia :)
![]() |
| Wspomniany stół do piłkarzyków :) |
![]() |
| Pozostałe zdjęcia : Pinterest.com |










