Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone plastry pomarańczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone plastry pomarańczy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Witam Was świątecznie:)))))))

Kochani - jestem!!! Staram się powrócić do przed urlopowego trybu funkcjonowania, uwierzcie mi proszę ..nie jest łatwo :))) Ciężko było wyjeżdżać z tak magicznego, rajskiego miejsca..choć nie obyło się też bez sytuacji awaryjnych.... ale szerzej o całym karaibskim urlopie, rumie i cygarach, rajskich plażach i wodospadach będzie w wpisie po świątecznym :))))))))))))))
Za moment usiądziemy do kolacji wigilijnej w gronie najbliższych i wreszcie Nasze życie zwolni odrobinę tempo...wykorzystajmy dobrze ten czas....My mamy taki zamiar....
U Nas jak na razie wszystko na wariata, szukanie reszty prezentów po galeriach...no i  choinka została kupiona w piątek (w zasadzie w sobotę już, bo była 00:03) Tradycyjnie w deszczu...obudziliśmy przemiłych Panów, którzy dzielnie pokazywali drzewka, aż znalazło się to jedyne wyjątkowe :))))))) No i jak już ma się to pięknie pachnące, zielone drzewko... no to aż żal czekać do rana z ubieraniem, więc - herbata z pomarańczem, pączki z czekoladą i do dzieła- ubieraliśmy i pakowaliśmy niektóre prezenty do rana , bo spać poszliśmy o 4:30  :)) Chyba jeszcze nie przestawił Nam się organizm, bo jeśli chodzi o różnice czasową, tam na Dominikanie mamy 5 godzin na minus, czyli jak w Polsce była 9:00 to tam 4:00....
Zatem wyniki choinkowych zmagań, Nasz nowy drabinowy mebel, wspomniane sówki oraz nowe kanapowe poduszki przedstawiam na fotkach, a i  jest też dominikański kocur wykonany z liści palmowych  :)))))))))
Czekam z niecierpliwością na Wasze komentarze Moi Drodzy.




















Zdjęcia prywatne - zakaz kopiowania.