piątek, 13 września 2013

Cyferkowe love...

I mamy kolejny piątek trzynastego:) Jesteście przesądni?? Nie wiem czemu 13 ma taką złą sławę, a w połączeniu z piątkiem to już tak zwany armagedon kalendarzowy...Dla mnie to zwykła cyfra, a wręcz zdecydowanie szczęśliwa, bo mój M. właśnie 13 grudnia 2011 na tajlandzkiej, rajskiej plaży Phi Phi Island poprosił mnie o rękę :)) Zaczarował tą 13 na dobre :)))Tak... wspomnienia...
No, ale wracając do tematu cyfr we wnętrzarzach -drewniane, metalowe, tekturowe, drukowane, naklejane, wyszywane, czy malowane - wszystkie mają swój urok i mogą być świetnym elementem dekoracyjnym, takie jest moje skromne zdanie. A czy Wy Kochani macie swoje ulubione, szczęśliwe liczby?
Buziaki i udanego weekendu Wam życzę:)))
Uwaga !!! Dla Wszystkich tych pragnących... więcej... inspiracji... na blogowym profilu facebookowym pojawia się dodatek eXtra "+" z fotkami, których nie ma w postach --zapraszam :)























8 komentarzy:

  1. Nie jestem przesądna, choć wierze, że 13-stego, mam szczęście :D
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak trzymać ))) a szczęście powinno uśmiechać siędo nas codziennie:))

      buziaki i pozdrowionka

      Usuń
  2. świetne te cyfrowe inspiracje - zdj. nr 3 - najbardziej apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :))

      miło że się podobają

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Dziękuję za zdjęcie z wieszakiem na talerze i cyferką 5..ma dokładnie taki sam i teraz już wiem co z nim zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super:))) Kochana bardzo mi miło że udało mi się troszkę cyferkami zainspirować:)))))))))))))

      Usuń